poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Rozdział 9.Mike i Fritz

 -Szczerze miałam taką ochotę-powiedziałam po czym się zaśmiałam
Szłyśmy tak i gadałyśmy gdy nagle zobaczyłyśmy w holu jakiegoś mężczyznę.Zaczął powoli się do nas zbliżać.
-Cześć skarbie-powiedział
-Mike.Nareszcie.Czekałam na ciebie-powiedziałam i go przytuliłam

-Cześć Sally-przywitał się
-Hej.Jest z tobą Fritz?-spytała
-Tak.Czeka na zewnątrz-odpowiedział
Gdy to usłyszała w ułamku sekundy już jej nie było.
-Jak tam praca?-spytał
-Praca jak praca.Ot co-odpowiedziałam
-Chodź do domu.Pewnie jesteś zmęczona-stwierdził po czym ruszyliśmy
Gdy wyszliśmy z pizzerii Sally tuliła się do Fritza.To normalne.W końcu są parą.Dołączyliśmy do nich i w czwórkę poszliśmy do domu mojego i Sally.Był duży więc mieszkaliśmy w nim wszyscy razem.Gdy doszliśmy na miejsce nagle dopadł mnie silny ból głowy.Obraz zaczął mi się rozmazywać.
-Jasmine. Jasmine co się dzieje?-spytał Mike patrząc na mnie
Ból minął,a obraz znów stał się normalny.
-Nic,nic.Lekkie zawroty głowy-odpowiedziałam otwierając furtkę
Wszyscy weszliśmy na teren domu i idąc kamienistą dróżką weszliśmy po schodach do środka.Pierwsze co z Sally zrobiłyśmy to dopadłyśmy do łóżek.Nawet nie rozebrałyśmy butów.Byłyśmy tak zmęczone,że nawet o tym nie myślałyśmy.
-No.Widać,że praca ciężka-stwierdził Fritz po czym z Mikiem wyszli z pokoju





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz