" Gdy miałam 12 lat szłam ulicą.Rozmyślałam o przeprowadzce do nowego miasta.W pewnym momencie zauważyłam starszą kobietę.Nie wiem czemu dopiero teraz spostrzegłam,że ulice są puste.Staruszka zaczęła iść w moją stronę.Trochę się przestraszyłam,więc zaczęłam uciekać.Nagle
kobieta zmieniła się w chmurę czarnego dymu.Od tamtego momentu pamiętam tylko te słowa:
"It's me",a potem ciemność i pustkę.Obudziłam się w szpitalu.Wokół mnie chodzili lekarze.Prawe ramię miałam zabandażowane.Przez dwa tygodnie leżałam na jednym boku i do nikogo się nie odzywałam.Dopiero po upływie 3 tygodni wyszłam ze szpitala.Jednak nic już nie było takie samo.Blizny na moim prawym ramieniu zawsze już były.Próbowano je zszywać,maskować,leczyć,ale nic nie pomagało.Z gazety dowiedziałam się,że tego samego dnia w którym był mój wypadek otworzono pizzerię pod nazwą "Freddy Family Dinner"dlatego każdy od razu miał teorię,że to ma coś wspólnego.Z biegiem lat sprawa ucichła,ale nie dla mnie.Dzisiaj oddałabym wszystko żeby znać odpowiedź na jedno pytanie-Kim była ta kobieta i dlaczego zrobiła mi takie blizny?"
-Teraz rozumiesz?-spytałam Mangle zakładając kurtkę
-Jasne,rozumiem,ale mam jedno pytanie-odpowiedziała
-Słucham-powiedziałam
-Czy takie blizny nie ciągnęły za sobą jakichś poważniejszych konsekwencji?-spytała podejrzliwie Mangle
To pytanie mnie dobiło.Stałam tak parę chwil nie wiedząc co odpowiedzieć po czym odparłam:
-Nie, dlaczego pytasz?-spytałam starając się zachować pozory
-Jasmine proszę nie okłamuj mnie-odpowiedziała wstając
-Nie rozumiem o co ci...-urwałam bo zobaczyłam,że ona wszystkiego się domyśliła
-Widziałam jak kłóciłaś się z Sally przed pizzerią-zaczęła.Twoja moc jest spowodowana właśnie tymi bliznami prawda?-spytała
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz