Hej na początku tego posta chciałabym tylko polecić wam bloga mojej koleżanki:http://kosmitk.blogspot.com Chciałam też podziękować za ponad 1000 wyświetleń.Przekręciliście licznik w drugą stronę.Dzięki serdeczne za to,że jesteście:)
-Nie mogę powiedzieć bo dojdzie do tragedii-powiedziałam patrząc mu w oczy
-Pamiętasz co sobie przysięgliśmy jak się poznaliśmy?-spytał Mike
Pomyślałam chwilę po czym odrzekłam:
-Że nie będziemy mieć przed sobą tajemnic
-No właśnie.Powiedziałaś,że zawsze będziesz się tego trzymać.Dotychczas nie złamałaś tego słowa,ale teraz...chyba tak-powiedział.W jego głosie usłyszałam zawiedzenie.
Zawsze wiedział jak mnie podejść.Musiałam mu powiedzieć.
-To trochę skomplikowane.Muszę ci to wszystko na spokojnie wyjaśnić-powiedziałam
-Spoko mam czas-odpowiedział siadając
Usiadałam obok niego i przez najbliższe 2 godziny opowiedziałam mu wszystko co wiem;o animatronikach,o tym kim są,kim jest ich zabójca oraz o tym czego najbardziej chciał się dowiedzieć czyli o moim wypadku.
-No i tak to właśnie wygląda-powiedziałam wstając
Patrzył się przed siebie jeszcze kilka chwil po czym gwałtownie wstał i wyszedł piorunem z domu.
Byłam przerażona,ale nie miałam też siły żeby go zatrzymać.
-Proszę Mike tylko nie zrób nic głupiego-pomyślałam
W tym momencie na dół zeszła Sally.Popatrzyła na mnie i od razu skumała co się stało.
-Jak mogłaś mu powiedzieć?-spytała
-Nie miałam wyjścia.Módlmy się żeby nie było tragedii-odpowiedziałam
Po kilku godzinach usłyszałyśmy pukanie do drzwi.Od razu pobiegłam otworzyć.W drzwiach stał Mike.Na szczęście nie wyglądał jakby właśnie się bił.
-Mike.Nareszcie.Umierałam z niepokoju-powiedziałam
-Sprawa załatwiona-odpowiedział wchodząc do domu
-J-jak to?-spytałam roztrzęsionym głosem
-Byłem na policji.Zgłosiłem pobicie.Sprawa jest w toku-powiedział o dziwo spokojnym tonem
Popatrzyłam na niego i miałam wrażenie jakbym miała za chwile zemdleć.
-Jestem ciekawa czy on jest taki głupi czy tylko udaje-odpowiedziałam starając się naprawdę nie zemdleć
-Czemu o to pytasz?-spytał
-Po prostu.Ten człowiek to idiota.Nie oszukujmy się-powiedziałam ciężko wzdychając
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz